Poznajmy się w sieci

Netlog, My Space, Hi5, Moja Generacja, iLOVE, Golden Line i wiele, wiele innych serwisów społecznościowych bije rekordy popularności. Do tego dochodzą różnego kalibru fora i listy dyskusyjne. Wrzawa jak w ulu. Miliony ludzi na całym świecie dyskutuje, flitruje, poznaje się dzięki temu. Nie ma problemu, by porozmawiać z Japończykiem lub osobą z Australii jeśli się choć trochę zna język angielski, uniwersalny w sieci tak jak na świecie. Przykładowy profil osoby zawiera podstawowe dane takie, jak wiek, płeć, miejsce zamieszkania, zainteresowania, wygląd, gust muzyczny i literacki. Można oczywiście, to główna cecha netu poudawać i podac nieprawdziwe informacje by sprawić bardziej atrakcyjne wrażenie. Udawanie kogoś innego w sieci to powszechne zjawisko. I bardzo ludzkie. Chcemy być kimś innym, lepszym, szczuplejszym, ładniejszym, mądrzejszym niż w rzeczywistości. Jednak, gdy dochodzi do konfrontacji w realnym świecie nie zawsze to uchodzi "na sucho". Czy warto było udawać księżniczkę? Czy warto było pozowac na światowca?

 

Pozycjonowanie | wózki dziecięce łódź | costa pacifica | Virtual DJ | detektyw | żłobek Ursus | zawieszki do telefonów | pościel